wtorek, 7 kwietnia 2020

O co chodzi Gowinowi?

Wpierw kilka faktów.
Podaje się do dymisji, bo nie chce wyborów.
Nie popiera w głosowaniu ordynacji korespondencyjnej ale poleca posłom Porozumienia, by głosowali za. Tym samym umożliwia przeprowadzenie wyborów w maju /bez tej zmiany nie byłoby szans na wybory/.
Chce być poza rządem ale podtrzymuje poparcie dla PiS w Sejmie.
Forsuje koncepcje zmian w Konstytucji wiedząc, że nie ma szans na poparcie opozycji.
Nie chce też wprowadzenia stanu klęski żywiołowej pod fałszywym pretekstem rzekomych kosztów dla Skarbu Państwa.

Więc o co mu chodzi?

Czy chce się powoli dystansować od PiSu, bo wie, że za kilka miesięcy będzie armagedon i Porozumienie Prawicy poleci w sondażach na łeb?
Czy naprawdę wierzy, że PO na nowo go przytuli?
Czy liczy na przywództwo w Rządzie Jedności Narodowej?

W co ten koleś gra? Szeregowego posła Kaczyńskiego nie ogra. Opozycja go nie pokocha, bo to dość śliska postać.

Ale coś chce ugrać. Ktoś wie co?

1 komentarz:

  1. ....Gowin to ten co miał naprawiac szkolnictwo-nic nie naprawił ale jakis sukces mu sie marzy.

    OdpowiedzUsuń