piątek, 17 kwietnia 2020

Minister Szumowski zna datę końca pandemii koronawirusa!

"Bezpieczne wybory w tradycyjnej formie będą możliwe najwcześniej za dwa lata" stwierdził dziś Minister Zdrowia Łukasz Szumowski.

Tego samego dnia Jarosław Gowin w wywiadzie dla Wprost powiedział, że "Minister Szumowski powinien zostać podniesiony do rangi wicepremiera"

Przypomnijmy, że przed powyborczą rekonstrukcją rządu, Łukasz Szumowski był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, kierowanym wówczas przez Jarosława Gowina.

Gdy posklejamy powyższe fakty trudno się dziwić, iż Minister Zdrowia - w swojej oczywiście eksperckiej - opinii forsuje pomysł wyborów za dwa lata. Ten sam, który przewiduje zmiany w Konstytucji proponowane przez Jarosława Gowina.

Skąd Pan minister czerpie tajemną wiedzę kiedy zakończy się pandemia koronawirusa?

"Jeżeli ugrupowania polityczne nie zgodzą się na taką formułę, takie rozwiązanie, wtedy jedyną formą bezpieczną przeprowadzenia wyborów prezydenckich są wybory korespondencyjne" - mówi dalej Szumowski.

Bezpieczną? Całkowicie? Dla komisji wyborczych również?

Do tej pory Łukasz Szumowski sprawiał wrażenie tzw. ministra - fachowca. Eksperta, a nie polityka. Teraz, jaki jest koń każdy widzi.

Nie wierzę już w to co Pan mówi Panie ministrze.

4 komentarze:

  1. Dziś na fb przypomniano wypowiedź Szumowskiego z 9-tego kwietnia, kiedy kpił z noszenia maseczek. Mógł nie wiedzieć. Ale jeśli nie wiem, to się nie wypowiadam, a jak już palnę bzdurę, to przepraszam. Tego nie wymaga nawet savoir vivre, to zwyczajna kindersztuba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien przeprosić ale tego nie zrobi. Głupio się przyznać do błędu komuś, kto jest profesorem nauk medycznych.

      Usuń
  2. Wiara w dobre intencje Szumowskiego jest podobnie uzasadniona jak wiara w krasnoludki podmieniające dzieci.
    Ten konformista przyznaje za każdym razem to, co wygodnie dla jego kariery [maseczki - tak, maseczki - nie, wybory - nie, wybory - tak]. Gdy będzie "trzeba" przyzna, że wirus szalał - że wirusa nie było. Wystarczy mu pogrozić dymisją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Naiwnie dałem się nabierać, że to typ eksperta, a nie polityka.

      Usuń